• ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO NA XXXI ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO (11 LUTEGO 2023 R.)

ZESPÓŁ KEP ds. SŁUŻBY ZDROWIA

Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia

Kategoria: Bez kategorii Strona 1 z 31

Francja mobilizuje się przeciwko eutanazji

W ubiegłą sobotę w całej Francji odbyły się manifestacje ostrzegające przed planami legalizacji w tym kraju wspomaganego samobójstwa. Inicjatywę promowały stowarzyszenia na rzecz życia. Podkreślono, że dostarczenie trucizny ludziom chorym nigdy nie będzie oznaczało współczucia.

Największa manifestacja odbyła się w Paryżu i wzięło w niej udział kilkanaście tysięcy osób. Podobne inicjatywy zorganizowano w prawie pięćdziesięciu miastach w całej Francji. Przypomniano na nich, że zapobieganie eutanazji dotyczy wszystkich i nikt nie powinien być wykluczony. Organizatorom chodziło o podniesienie alarmu w związku z rządowym planem legalizacji wspomaganego samobójstwa, który jest promowany przez prezydenta Macrona.

Było to ciche a zarazem wielkie wołanie o obudzenie sumień. Uczestnicy stali bez ruchu, a ich twarze zakrywała maska z ilustracją słynnego obrazu „Krzyk” namalowanego przez ekspresjonistycznego artystę Edvarda Muncha. W czasie protestu odtwarzane były nagrania mówiące o konieczności obrony ludzkiego życia, które przypominały, że każdego człowieka należy chronić i pomagać mu, a nie go zabijać. Ostrzegano też przed zgodą na takie podstępne eufemizmy, jak „pomoc w umieraniu”, za którymi kryje się eutanazja i wspomagane samobójstwo. Nieopodal Wieży Eiffla wybrzmiały słowa o tym, że podobne manifestacje odbywają się w całej Francji po to, by nikt nigdy był wykluczony ze społeczeństwa ze względu na wiek, uzależnienie, chorobę czy jakąkolwiek niepełnosprawność.

Źródło: Vatican News

Franciszek: nie możemy usunąć z listy naszych priorytetów dziadków i osób starszych

„Nie zapominajmy o dziadkach i osobach starszych: dzięki ich czułości wielokrotnie byliśmy podnoszeni na duchu, ponownie wyruszaliśmy w drogę, czuliśmy się kochani, byliśmy uzdrawiani wewnętrznie. Poświęcili się dla nas i nie możemy usunąć ich z listy naszych priorytetów” – zaapelował papież podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji III Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych.

Ojciec Święty nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Mt 13, 24-43) i zauważył, że trzy zawarte w nim historie mają jeden łączący jej aspekt: wspólne wzrastanie.

Komentując przypowieść do pszenicy i chwaście Franciszek zauważył, że mówi ona o powiązaniu ze sobą dobra i zła. W takiej sytuacji ludzie często mają pokusę, żeby o własnych siłach radykalnie usunąć to, co uważają za złe. Przypomniał, iż taka pokusa powraca wielokroć: „czyste społeczeństwo”, „czysty Kościół”, ale aby osiągnąć tę czystość, narażamy się na niebezpieczeństwo niecierpliwości, nieprzejednania, a nawet przemocy wobec tych, którzy popadli w błąd. W ten sposób razem z chwastami wyrywa się również dobrą pszenicę i uniemożliwia ludziom dokonywanie procesu, wzrastania, przemiany. Tymczasem Pan Jezus zachęca, aby pszenica i chwast wspólnie rosły aż do żniwa. Papież podkreślił, że „oczyszczenie serca i ostateczne zwycięstwo nad złem są zasadniczo dziełem Boga. A my, przezwyciężając pokusę oddzielania pszenicy i chwastu jesteśmy wezwani do zrozumienia, jakie są najlepsze sposoby i czasy, żeby zadziałać”. Jednocześnie Ojciec Święty zaznaczył, że starość jest czasem pojednania, „czułego spojrzenia na światło, które rozwinęło się pomimo cieni, w ufnej nadziei, że dobra pszenica zasiana przez Boga zwycięży nad chwastami, którymi diabeł chciał zaatakować nasze serca”.
Komentując kolejną przypowieść, o ziarnku gorczycy Franciszek zwrócił uwagę, że piękne są bujne drzewa, pod którymi dzieci i wnuki budują własne „gniazda”, uczą się atmosfery domu i doświadczają czułości uścisku. „Potrzebujemy nowego przymierza między młodymi a starymi, aby soki tych, którzy mają za sobą długie doświadczenie życiowe nawadniały pędy nadziei tych, którzy dorastają. W tej owocnej wymianie uczymy się piękna życia, budujemy braterskie społeczeństwo, a w Kościele umożliwiamy spotkanie i dialog między tradycją a nowością Ducha” – stwierdził papież.

Przechodząc do trzeciej przypowieści o zaczynie i mące Ojciec Święty podkreślił znaczenie słowa „wymieszać” i zaapelował, aby nie marginalizować osób starszych. „Niech nie dojdzie do tego, że z powodu pogoni za mitami efektywności i wydajności na pełnych obrotach, staniemy się niezdolni do zwolnienia, żeby towarzyszyć tym, którzy z trudem dotrzymują nam kroku. Proszę, mieszajmy się, wzrastajmy razem” – wezwał. „Słuchajmy siebie nawzajem, prowadźmy dialog, wspierajmy się. Nie zapominajmy o dziadkach i osobach starszych: dzięki ich czułości wielokrotnie byliśmy podnoszeni na duchu, ponownie wyruszaliśmy w drogę, czuliśmy się kochani, byliśmy uzdrawiani wewnętrznie. Poświęcili się dla nas i nie możemy usunąć ich z listy naszych priorytetów. Wzrastajmy razem, idźmy razem naprzód: Pan pobłogosławi naszą drogę” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

Źródlo: KAI

Fot. TIZIANA FABI/AFP/East New

Kard. Eijk: potrzeba refleksji Kościoła wobec sztucznej inteligencji

„Nie możemy czekać zbyt długo, aby działać w tej sferze” – mówi kard. Wilhelm Eijk w odniesieniu do rozwoju sztucznej inteligencji. Jak zauważa, Kościół powinien się odnieść do wyzwań, jakie zastosowanie owej gałęzi technologii stawia na polu pastoralnym czy opieki medycznej. Wypowiedź purpurata została opublikowana przez włoskie czasopismo il Timone.

Vatican News

Arcybiskup Utrechtu to ekspert w dziedzinie bioetyki oraz etyki seksualnej. Wskazuje on, że przy rozwoju chatbotów, które korzystają z dostępu do olbrzymich baz danych, by imitować dla swoich użytkowników rozmowy z innym człowiekiem, potrzeba rozwagi w dostarczaniu sztucznej inteligencji informacji. Równocześnie nie można tutaj zwlekać, ponieważ rozwój już następuje, a różne fałszywe dane mogłyby być wprowadzane szybciej, sprawiając, że maszyny wprowadzałyby w błąd.

Inną sferą, jaką należy brać pod uwagę, jest medycyna. „Już istnieją domy opieki, gdzie to roboty rozdają pożywienie. Karmienie chorych stanowiło również dla nich moment kontaktu ludzkiego, co już zostało stracone” – zauważa kard. Eijk. Dlatego należy dobrze przemyśleć dalsze wprowadzanie maszyn do naszego życia, by np. nie zwiększyć poczucia samotności – podkreśla purpurat. Zaznacza także, iż ostatecznie stoimy obecnie przed wieloma nowymi procesami, których scenariusze nie są jasne. „Ani w Kościele, ani w społeczeństwie nie istnieje świadomość głębokich przemian, jakie nas czekają w najbliższych latach” – mówi arcybiskup Utrechtu.

Źródło: vaticannews

REKOLEKCJE DLA PRACOWNIKÓW SŁUŻBY ZDROWIA NA JASNEJ GÓRZE

99. Pielgrzymka Służby Zdrowia
Rekolekcje

19 – 20 maja 2023 roku

Jasna Góra – Kaplica św. Józefa (ul. Klasztorna)

Rekolekcje prowadzi o. Wiesław BURSKI MS (saletyn)

piątek, 19 maja:

10.00 – przywitanie uczestników, modlitwa,

         – konferencja duchowa

11.30 – Eucharystia z homilią

– przerwa obiadowa

16.00-17.30 – konferencja duchowa

         – adoracja Najświętszego Sakramentu

         – nabożeństwo majowe

         – możliwość spowiedzi

         – przerwa na kolację

19.30 – spotkanie z Ojcem Rekolekcjonistą

sobota, 20 maja:

9.00 – wspólna modlitwa

         – konferencja duchowa

         – adoracja Najświętszego Sakramentu

         – możliwość spowiedzi

11.30 – konferencja duchowa

         – nabożeństwo majowe

         – przerwa obiadowa

15.00 – Eucharystia kończąca rekolekcje

Prośba o rozesłanie informacji do jak najszerszego grona osób.

ZAPROSZENIE NA 99. OGÓLNOPOLSKĄ PIELGRZYMKĘ PRACOWNIKÓW SŁUŻBY ZDROWIA NA JASNĄ GÓRĘ

KONFERENCJA Z OKAZJI 5-TEJ ROCZNICY BEATYFIKACJI BŁ. HANNY CHRZANOWSKIEJ

image description

ZAPROSZENIE NA 99.OGÓLNOPOLSKĄ PIELGRZYMKĘ PRACOWNIKÓW SŁUŻBY ZDROWIA NA JASNĄ GÓRĘ

Rozważanie wielkopostne ks. prof. Andrzeja Muszali z cyklu: „MÓJ CHRYSTUS POŁAMANY” – 5. OBLICZE CHRYSTUSA

Zapraszamy do wysłuchania rozważań ks. prof. Andrzeja Muszali, z cyklu „MÓJ CHRYSTUS UKRZYŻOWANY. Historia pewnego obrazu”. Piąta część zatytułowana jest: „Oblicze Chrystusa”.

Zapraszamy do odsłuchania

Dr Kortyczko: Dziecko ma prawo urodzić się jako owoc miłości

Procedura in vitro. Jakub Szymczuk /Foto Goúś

„Jeżeli mamy do czynienia z nowym życiem, to czy możemy je zabijać, czy możemy nim manipulować, czy mamy prawo poczętego człowieka zamrażać?” – to są pytania, które, zdaniem dr nauk medycznych Elżbiety Kortyczko, powinny rodzić się w zetknięciu z nowoczesnymi technikami zapłodnienia pozaustrojowego. W rozmowie z KAI prezes Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich zaznacza, że prawdę o procedurze in vitro, bez względu na to, jak bardzo ukrytą, należy starać się wydobywać na światło dzienne.

ak podkreśla neonatolog, procedura zapłodnienia pozaustrojowego realizowana jest w warunkach nienaturalnych. „Choć zespoły pracujące w klinikach starają się stwarzać warunki bardzo zbliżone do naturalnych, to jednak sam proces zapłodnienia odbywa się na szkle, na szalkach laboratoryjnych, w inkubatorze.

„Bardzo nikła jest społeczna świadomość, że istota zapłodnienia in vitro polega właśnie na łamaniu naturalnych barier (in vitro to gwałt na naturze), uniemożliwiających zapłodnienie w przypadkach, które skutkowałyby różnorakimi defektami genomu” – cytuje za prof. Andrzejem Lewandowiczem.

„Publikacje światowe, w tym także kliniki zajmujące się tą procedurą, wskazują na zagrożenia dla matki i dziecka, jakie niesie ta metoda” – zauważa.

Zwraca uwagę, że zaburzenia chromosomowe na skutek procedury IVF są większe aniżeli w ogólnej populacji. „W ogólnej populacji też się zdarzają, jednak tutaj są większe. Większa jest częstość występowania wad serca, wad przewodu pokarmowego, zarośnięcia przełyku, odbytu, rozszczepu wargi, podniebienia. I jest to częstotliwość dwa lub więcej razy większa, aniżeli w całej populacji. Częstsze są defekty układu moczowo-płciowego u chłopców, więcej zabiegów chirurgicznych do 5. roku życia, więcej jest przypadków śmierci okołoporodowej, wcześniactwa. Większe jest ryzyko martwego urodzenia, niskiej masy urodzeniowej lub gigantyzmu płodowego. Literatura fachowa mówi też o większej częstości mózgowego porażenia dziecięcego” – wylicza. Dodaje, że odnotowano w historii zgony kobiet, które uczestniczyły w procedurze in vitro. Miało to związek m.in. z powikłaniami będącymi rezultatem hiperstymulacji jajników.

Według pediatry z Kliniki Intensywnej Terapii i Patologii Noworodka Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, dziecko ma prawo urodzić się jako owoc miłości, a nie jako przedmiot chęci posiadania.

„To jest uprzedmiotowienie człowieka, a człowiek jest podmiotem. Każdy człowiek ma godność wrodzoną: od momentu poczęcia. Życie zaczyna się w momencie połączenia materiału genetycznego ojca i matki. Wpisane jest w żywą materię. Nie ma życia przedludzkiego. To nie jest zlepek komórek czy tkanka, jak możemy usłyszeć. To jest nowy człowiek” – podkreśla. Wszystkie dzieci poczęte, także te poczęte in vitro, także te zamrożone w ciekłym azocie, mają niezbywalną godność osoby ludzkiej.

Przyznaje jednocześnie, że wielu rodziców ogromnie cierpi z powodu niepłodności, niemożności doczekania się potomstwa. „Jednak cel nie może uświęcać środków. Czy my możemy produkować człowieka? Bo na tym polega technika in vitro – na doprowadzeniu do połączenia komórki jajowej i plemnika na szkle, żeby w tych zespolonych gametach doszło do fuzji materiału genetycznego i żeby powstał nowy człowiek” – zauważa i za Janem Pawłem II powtarza, że z procedurą in vitro związana jest wielka niesprawiedliwość nie do naprawienia. Oto miliony istot ludzkich zostaje zamrożonych w temperaturze ciekłego azotu (minus 196 stopni Celsjusza).

„Bardzo współczujemy tym małżeństwom, które nie mogą się doczekać potomstwa, ale nie tędy droga. Czy my możemy stawiać się w miejscu Boga?” – pyta i zauważa, że zaburzenia genetyczne często ujawniają się dopiero w trzecim pokoleniu. Jak przyznaje, dotąd obserwacje konsekwencji, jakie ma procedura in vitro na zdrowie dzieci nie są długie. Przypomina, że pierwsze na świecie dziecko z probówki Louise Brown urodziła się w 1978, a w Polsce 1987.

Dr Elżbieta Kortyczko uważa, że duże szanse na naturalne urodzenie dziecka daje dziś naprotechnologia. Zwraca uwagę, że dr Tadeusz Wasilewski, znany w Polsce propagator naprotechnologii, kiedyś pracował w klinice in vitro i należał do najlepszych specjalistów tej techniki zapłodnienia. Wyjaśnia, że twórcą naprotechnologii jest prof. Thomas W. Hilgers z USA. Kluczem do skutecznego leczenia niepłodności było dla niego rozeznanie naturalnego rytmu płodności kobiety. Ma to ułatwić tzw. model Creightona, opierający się kilkumiesięcznej obserwacji cyklu kobiety.

Źródło: Gość Niedzielny

WEBINARIUM DLA KAPELANÓW

Kapelanów szpitalnych, hospicyjnych i domów pomocy społecznej zapraszamy na XXII Webinarium Polskiego Towarzystwa Opieki Duchowej w Medycynie, w ramach programu „Bądź przy mnie”. Spotkanie odbędzie się na platformie Zoom, w środę 15 marca br., w godzinach 19.30-21.00. Tematyka będzie poświęcona wzmacnianiu godności chorego. Kapelani, którzy po raz pieleszy pragną uczestniczyć w spotkaniu są proszeni o zgłoszenie swojego uczestnictwa na adres: spotkania_ptodm@mp.pl. Kapelanom zostanie przesłany link do spotkania. Uczestnictwo w szkoleniach kończy się uzyskaniem certyfikatu dla kapelanów wydane przez Polskie Towarzystwo Opieki Duchowej w Medycynie. Materiały z poprzednich webinariów dostępne są na stronie: https://ptodm.org.pl/webinaria-kapelani

Strona 1 z 31

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Skip to content