styczeń 2022 – Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia
  • Ogólnopolska Pielgrzymka Służby Zdrowia do Częstochowy

ZESPÓŁ KEP ds. SŁUŻBY ZDROWIA

Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia

Miesiąc: styczeń 2022

XI WEBINARIUM DLA KAPELANÓW

Kapelanów szpitalnych zapraszamy na XI webinarium w ramach programu „Bądź przy mnie”, w czwartek 20 stycznia 2022, w godzinach 19.30-21.00. Tym razem spotkanie będzie poświęcone komunikacji kapelana u chorego neurologicznie. Zgłoszenia prosimy kierować na adres: spotkania_ptodm@mp.pl. Kapelanom zostanie przesłany link do spotkania na platformie Zoom. Materiały z poprzednich webinariów dostępne są na stronie: https://ptodm.org.pl/webinaria-kapelani

W diecezji płockiej odbędzie się peregrynacja relikwii bł. Hanny Chrzanowskiej

W lutym w diecezji płockiej rozpocznie się peregrynacja relikwii bł. Hanny Chrzanowskiej. W spotkaniu przygotowującym do tego wydarzenia wziął udział ks. Arkadiusz Zawistowski, krajowy duszpasterz służby zdrowia. – Bł. Hanna Chrzanowska jest patronką pracowników służby zdrowia, ale też osób chorych i kapelanów – zaznaczył gość z Warszawy.

Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia zajmuje się ogólnopolską peregrynacją relikwii bł. Hanny Chrzanowskiej. 11 lutego, w Światowy Dzień Chorego, rozpoczną one peregrynację po szpitalach, hospicjach, zakładach opieki leczniczej i domach pomocy społecznej na terenie diecezji płockiej.

W Opactwie Pobenedyktyńskim w Płocku odbyło się spotkanie przygotowujące do peregrynacji, z udziałem kapelanów wymienionych placówek. Bp Piotr Libera zwrócił uwagę, jak ważna będzie ta peregrynacja. Wynika ona z potrzeby duszpasterskiej, Przypomniał, że o błogosławionej opowiadał o. Zdzisław J. Kijas podczas ubiegłorocznych rekolekcji adwentowych Episkopatu Polski w Częstochowie. Biskup wyraził nadzieję, że planowana peregrynacja przyniesie „dobre owoce duszpasterskie”.

Gościem spotkania był ks. Arkadiusz Zawistowski, krajowy duszpasterz służby zdrowia, kapelan w szpitalu. Przekazał między innymi, że peregrynacja relikwii służy ukazaniu bogactwa osobowości Hanny Chrzanowskiej, która jest patronką nie tylko personelu, ale też osób chorych i kapelanów.

– Błogosławiona Hanna Chrzanowska była pomysłodawczynią Mszy św. w domach ludzi chorych. Jest nazywaną „damą miłosierdzia”, ponieważ była osobą wykształconą, obdarzoną wieloma talentami, wrażliwą na piękno, ale z drugiej strony potrafiła z zaangażowaniem służyć ludziom chorym, także bardzo zaniedbanym, nie obawiała się chodzić do ich biednych domów. Wiele osób się od niej tego uczyło – zaznaczył ks. Arkadiusz Zawistowski.

Zachęcił księży kapelanów do udziału w formacji stałej, organizowanej na Jasnej Górze każdego roku jesienią. Inicjuje je Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia. Poprosił też o „twórczą obecność między chorymi”. Punktem wyjścia są tu słowa z tegorocznego orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego: „Chory jest zawsze ważniejszy od jego choroby, dlatego w każdym podejściu terapeutycznym nie można pominąć wsłuchiwania się w głos pacjenta jego historię, leki i obawy”.

Ks. Jakub Kępczyński, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia, kapelan w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku przekazał, że peregrynacja relikwii bł. Hanny Chrzanowskiej oficjalnie rozpocznie się 11 lutego w katedrze płockiej, podczas Mszy św., której przewodniczył będzie biskup płocki Piotr Libera, z udziałem księży kapelanów, a zakończy 20 kwietnia w kaplicy szpitalnej w Ciechanowie. Relikwie będą obecne w każdej z kaplic szpitalnych i innych po dwa – trzy dni.

Peregrynacja relikwii bł. Hanny Chrzanowskiej jest inicjatywą ogólnopolską, trwa od trzech lat.

Hanna Chrzanowska (1902-1973) była polską pielęgniarką, działaczką charytatywną, pisarką, pedagogiem, instruktorką oraz prekursorką pielęgniarstwa rodzinnego, domowego, a także parafialnego. Pełniła funkcję wiceprzewodniczącej oraz członkini Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Pielęgniarek Zawodowych. Była także naczelną redaktorką czasopisma Pielęgniarka Polska i współorganizatorką Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego. Jest błogosławioną Kościoła katolickiego, została beatyfikowana 28 kwietnia 2018 r.

Źródło: vaticannews

Orędzie Papieża Franciszka na XXX Światowy Dzień Chorego

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO NA XXX ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO (11 lutego 2022 r.) „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36) Trwając na drodze miłosierdzia przy tych, którzy cierpią

Vatican News 

Trzydzieści lat temu św. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, aby uwrażliwić lud Boży, katolickie instytucje służby zdrowia i społeczeństwo cywilne na potrzebę zwrócenia uwagi na chorych i na tych, którzy się nimi opiekują .

Jesteśmy wdzięczni Panu za drogę, jaką przebyły w ostatnich latach Kościoły partykularne na całym świecie. Poczyniono wiele kroków naprzód, ale pozostaje jeszcze długa droga do tego, aby wszyscy chorzy, także w miejscach i sytuacjach największego ubóstwa i marginalizacji, otrzymali potrzebną im opiekę zdrowotną, a także opiekę duszpasterską, aby mogli przeżywać czas choroby w zjednoczeniu z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Niech trzydziesty Światowy Dzień Chorego, którego kulminacyjne obchody, z powodu pandemii, nie będą mogły odbyć się w Arequipie w Peru, lecz w Bazylice św. Piotra na Watykanie, pomoże nam wzrastać w bliskości i służbie chorym i ich rodzinom.

1. Miłosierni jak Ojciec

Temat wybrany na ten trzydziesty Dzień Chorego: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36), skłania nas przede wszystkim do zwrócenia naszego spojrzenia na Boga „bogatego w miłosierdzie” (Ef 2, 4), który zawsze patrzy na swoje dzieci z ojcowską miłością, nawet wtedy, gdy one od Niego oddalają się. Miłosierdzie, w rzeczywistości, jest par excellence imieniem Boga, które wyraża Jego naturę nie na sposób okazjonalnego uczucia, ale jako siłę obecną we wszystkim, co On czyni. Jest to siła i czułość razem. Dlatego możemy powiedzieć z zachwytem i wdzięcznością, że miłosierdzie Boże ma w sobie zarówno wymiar ojcostwa, jak i macierzyństwa (por. Iz 49, 15), ponieważ On troszczy się o nas z siłą ojca i czułością matki, zawsze pragnąc dać nam nowe życie w Duchu Świętym.

2. Jezus, miłosierdzie Ojca

Największym świadkiem miłosiernej miłości Ojca do chorych jest Jego jednorodzony Syn. Ileż to razy Ewangelie opowiadają nam o spotkaniach Jezusa z ludźmi cierpiącymi na różne choroby! On „chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach, głosząc Ewangelię o Królestwie i lecząc wszelkie choroby i dolegliwości wśród ludu” (Mt 4, 23). Możemy zadać sobie pytanie: skąd ta szczególna uwaga Jezusa wobec chorych, do tego stopnia, że staje się ona również głównym dziełem w misji apostołów, posłanych przez Mistrza, by głosić Ewangelię i uzdrawiać chorych? (por. Łk 9, 2).

XX-wieczny myśliciel podsuwa nam motywację: „Ból absolutnie izoluje i z tej absolutnej izolacji rodzi się apel do drugiego, wzywanie drugiego” . Kiedy człowiek doświadcza słabości i cierpienia we własnym ciele z powodu choroby, jego serce staje się cięższe, wzrasta lęk, mnożą się pytania, coraz bardziej palące staje się pytanie o sens wszystkiego, co się dzieje. Jakże nie wspomnieć w tym kontekście o wielu chorych, którzy w czasie pandemii przeżyli ostatni etap swojego życia w samotności na oddziale intensywnej terapii, z pewnością pod opieką wspaniałych pracowników służby zdrowia, ale z dala od najbliższych i najważniejszych osób w ich ziemskim życiu? Dlatego tak ważne jest, by mieć u swego boku świadków Bożego miłosierdzia, którzy za przykładem Jezusa, miłosierdzia Ojca, wylewają na rany chorych olej pocieszenia i wino nadziei .

3. Dotknąć cierpiącego ciała Chrystusa

Zaproszenie Jezusa, by być miłosiernym jak Ojciec, nabiera szczególnego znaczenia dla pracowników służby zdrowia. Myślę o lekarzach, pielęgniarkach, diagnostach laboratoryjnych, osobach asystujących w leczeniu i opiece nad chorymi, a także o wielu wolontariuszach, którzy poświęcają swój cenny czas cierpiącym. Drodzy pracownicy opieki zdrowotnej, wasza służba chorym, pełniona z miłością i kompetencją, wykracza poza granice zawodu, aby stać się misją. Wasze ręce dotykające cierpiącego ciała Chrystusa mogą być znakiem miłosiernych rąk Ojca. Bądźcie świadomi wielkiej godności waszego zawodu, a także odpowiedzialności, jaka się z nim wiąże.

Błogosławmy Pana za postęp, jaki dokonał się w naukach medycznych, zwłaszcza w ostatnich czasach: nowe technologie pozwoliły wypracować metody terapeutyczne, które są bardzo korzystne dla chorych; badania naukowe nadal wnoszą cenny wkład w pokonywanie starych i nowych patologii; medycyna rehabilitacyjna bardzo rozwinęła swoją wiedzę i umiejętności. Wszystko to jednak nie może nigdy przesłonić wyjątkowości każdego pacjenta, z jego godnością i jego słabością . Chory jest zawsze ważniejszy od jego choroby, dlatego w każdym podejściu terapeutycznym nie można pominąć wsłuchiwania się w głos pacjenta, jego historię, lęki i obawy. Nawet wtedy, gdy nie można wyleczyć, zawsze można otoczyć opieką, zawsze można pocieszyć, zawsze można sprawić, by pacjent poczuł bliskość, która świadczy o zainteresowaniu osobą bardziej niż jej chorobą. Dlatego wyrażam życzenie, aby procesy formacyjne pracowników służby zdrowia uzdalniały ich do słuchania i nawiązywania relacji.

4. Miejsca opieki, domy miłosierdzia

Światowy Dzień Chorego jest również właściwą okazją, aby skupić naszą uwagę na miejscach opieki. W ciągu wieków miłosierdzie wobec chorych doprowadziło do otwarcia przez wspólnotę chrześcijańską niezliczonych „gospód dobrego Samarytanina”, gdzie przyjmowano i leczono chorych wszelkiego rodzaju, zwłaszcza tych, którzy nie mogli znaleźć odpowiedzi na swoje potrzeby zdrowotne z powodu ubóstwa, wykluczenia społecznego lub trudności w leczeniu niektórych chorób. Największą cenę w tych sytuacjach płacą przede wszystkim dzieci, osoby starsze i najbardziej wrażliwe. Miłosierni jak Ojciec, liczni misjonarze, głosząc Ewangelię, budowali szpitale, przychodnie i ośrodki opieki. Są to cenne dzieła, dzięki którym chrześcijańska miłość nabierała kształtu, a miłość Chrystusa, o której świadczyli Jego uczniowie, stawała się bardziej wiarygodna. Myślę przede wszystkim o ludziach w najbiedniejszych częściach świata, gdzie czasami trzeba pokonywać duże odległości, aby znaleźć placówki medyczne, które pomimo ograniczonych środków oferują to, co jest dostępne. Przed nami jeszcze długa droga, a w niektórych krajach otrzymanie odpowiedniego leczenia pozostaje luksusem. Potwierdza to, na przykład, ograniczona dostępność szczepionek przeciwko Covid-19 w najbiedniejszych krajach, ale jeszcze bardziej brak możliwości leczenia chorób, które wymagają znacznie prostszych leków.

W tym kontekście chciałbym potwierdzić znaczenie katolickich instytucji opieki zdrowotnej: są one cennym skarbem, który należy chronić i wspierać; dzięki nim dzieje Kościoła wyróżniają się bliskością wobec najbiedniejszych chorych i w sytuacjach największego zapomnienia . Iluż założycieli rodzin zakonnych potrafiło wsłuchiwać się w wołanie braci i sióstr, którzy nie mieli dostępu do opieki lub byli niewłaściwie leczeni, i robili wszystko, co w ich mocy, aby im służyć! Także dzisiaj, nawet w krajach najbardziej rozwiniętych, obecność katolickich placówek sanitarnych jest błogosławieństwem, ponieważ zawsze mogą zaoferować nie tylko opiekę nad ciałem ze wszystkimi niezbędnymi kompetencjami, ale także tę dobroczynną miłość, dzięki której chorzy i ich rodziny są w centrum uwagi. W czasie, kiedy panuje kultura odrzucania, a życie nie zawsze jest uznawane za godne przyjęcia i przeżywania, te struktury, jako domy miłosierdzia, mogą być przykładem ochrony i troski o każde istnienie, nawet najbardziej kruche, od jego początku aż po naturalny kres.

5. Miłosierdzie duszpasterskie: obecność i bliskość

W ciągu tych trzydziestu lat również duszpasterstwo służby zdrowia było coraz bardziej doceniane jako niezbędna posługa. Jeśli najgorszą dyskryminacją, jakiej doświadczają ubodzy – a chorzy są ubogimi w zdrowiu – jest brak duchowej uwagi, nie możemy nie zaoferować im bliskości Boga, Jego błogosławieństwa, Jego Słowa, sprawowania sakramentów, zaproponowania drogi duchowego wzrastania i dojrzewania w wierze . W związku z tym pragnę przypomnieć, że bliskość wobec chorych i ich duszpasterstwo nie jest zadaniem tylko niektórych duszpasterzy specjalnie przygotowanych; odwiedzanie chorych jest zaproszeniem skierowanym przez Chrystusa do wszystkich Jego uczniów. Ile osób chorych i starszych mieszka w domach i czeka na wizytę! Posługa pocieszania jest zadaniem każdego ochrzczonego, który pamięta o słowach Jezusa: „Byłem chory, a odwiedziliście Mnie” (Mt 25, 36).

Drodzy bracia i siostry, wstawiennictwu Maryi, Uzdrowienia Chorych, zawierzam wszystkich chorych i ich rodziny. Zjednoczeni z Chrystusem, który bierze na siebie ból świata, niech odnajdą sens, pocieszenie i ufność. Modlę się za wszystkich pracowników służby zdrowia, aby bogaci w miłosierdzie, potrafili ofiarować pacjentom, wraz z odpowiednią opieką, swoją braterską bliskość.

Z serca udzielam wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa. Rzym, u św. Jana na Lateranie, 10 grudnia 2021 r., we wspomnienie Matki Bożej Loretańskiej.

Franciszek

Hiszpańscy biskupi: należy wyeliminować ból, a nie pacjenta

Archidiecezja Sewilli wydała dokument, w którym biskupi przypomnieli, że zawsze należy chronić życie, a eutanazja i wspomagane samobójstwo nie są rozwiązaniem dla cierpiących i chorych. Celem wydania opracowania jest rozpowszechnianie wiedzy na temat eutanazji. „Należy wyeliminować ból, a nie pacjenta”, a „prawdziwe współczucie jest czymś innym niż eutanazja” – napisano w piśmie.

Jak zauważa ks. Manuel Sánchez de Heredia, delegat diecezjalny ds. służby zdrowia, dokument jest konieczny, aby zapewnić podstawową wiedzę na temat procederu. Jak podkreślono w piśmie, wydanym w formie pytań i odpowiedzi, eutanazja to „praktyka daleka od najistotniejszego zadania medycyny, jakim jest zawsze powrót do zdrowia, a gdy nie jest on możliwy, leczenie i uśmierzanie bólu”. W dokumencie zaznaczono, że w tym historycznym momencie, gdy „medycyna, jak nigdy dotąd, oferuje różne alternatywy leczenia i pomocy chorym w ostatniej fazie życia”, „obrona eutanazji jest z nim szczególnie sprzeczna”.

Dokument opiera się na tekście „Siewcy nadziei”, opublikowanym przez episkopat Hiszpanii dwa lata temu. Celem jest także wytłumaczenie, czego naprawdę potrzebują cierpiący, stojący u kresu życia, a mianowicie „towarzyszenia, ochrony i pomocy, aby odpowiedzieć na podstawowe pytania egzystencji, aby stawić czoło swojej sytuacji z nadzieją oraz aby otrzymać kompetentną i ludzką opiekę”. Chodzi także o „towarzyszenie rodzinie i bliskim oraz zapewnienie pociechy duchowej”. Dlatego właśnie „wspomagane samobójstwo i eutanazja nie stanowią rozwiązań dla cierpiącego człowieka”. Obie te praktyki, jak zaznaczono, „obejmują bowiem możliwość odrzucenia osoby chorej” i ukazują „fałszywe współczucie wobec prośby o pomoc w zadaniu śmierci”.

Duszpasterstwo Służby Zdrowia podkreśla, że w społeczeństwie hiszpańskim brak jest prawdziwej debaty społecznej na temat eutanazji i wspomaganego samobójstwa, natomiast prowadzone są kampanie propagandowe na ich rzecz, oraz mowa jest o „koncepcji wolności pojmowanej jako absolutna wola, oderwana od prawdy o dobru”. W dokumencie ks. Sánchez analizuje następnie niektóre aspekty charakteryzujące te kampanie, które często mają tendencję do przedstawiania „przypadków granicznych” i posługiwania się eufemizmami takimi jak „godna śmierć”, „autonomia” czy „wyzwolenie”. Wobec tych, którzy twierdzą, że eutanazja łagodzi „nieznośne cierpienie” chorych, delegat diecezjalny ds. duszpasterstwa służby zdrowia odpowiada, że „doświadczenie kliniczne wystarczająco pokazuje, że rozwiązaniem nie jest eutanazja, lecz odpowiednia ludzka i profesjonalna opieka paliatywna”. Tym, którzy uważają, że opieka paliatywna jest oparta na litości, ponieważ wielu chorych czuje, że są ciężarem dla innych i że ich życie jest pozbawione godności, bo nie jest autonomiczne, ks. Sánchez zwraca uwagę, że „należy wyeliminować ból, a nie pacjenta” i że „prawdziwe współczucie jest innego rodzaju”.

Nawiązując do terminu „godna śmierć” używanego w znaczeniu życia o wysokiej jakości, ks. Sánchez zaznacza, że może to sugerować, że jakość życia jest warta więcej niż samo życie, a jeśli chodzi o autonomię pacjenta, w przypadku poważnej lub terminalnej choroby osoba nie zawsze ma swobodę wyboru, ponieważ jej położenie jest zależne od leków, bólu i cierpienia, a także innych okoliczności, które ograniczają jej zdolność do podejmowania decyzji.

Źródło: KAI

ZMARŁA DR URSZULA KANIK

Z żalem zawiadamiamy, że odeszła do Pana pani dr Urszula Kanik, lekarz, wieloletni kierownik poradni w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowcach-Ochojcu. Nastapiła zmiana daty pogrzebu ze środy 29 grudnia br., na środę 5 stycznia 2022 r., o godz. 13.00 w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Polecajmu panią Urszulę Miłosierdziu Bożemu, pamiętając jej zaangażowanie w duszpasterstwo Służby Zdrowia.

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie….

Pani dr Uruszula Kanik – przez wiele lat była kierownikiem poradni w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu. Zaangażowana w duszpasterstwo służby zdrowia archidiecezji katowickiej, w Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich

Brała udział w Dniach Skupienia dla Kapłanów Archidiecezji Katowickiej,  prowadziła prelekcje medyczne w Domu Księży Emerytów w Katowicach   dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem

Reprezentowała lekarzy – katolików w mediach (radio, prasa).

Wiele lat przygotowywała i brała aktywny udział w „Białej Niedzieli” przy Parafii Mariackiej w Katowicach gdzie chorzy mieli możliwość skorzystania z bezpłatnych podstawowych badań oraz konsultacji lekarzy specjalistów.

Zaangażowana w przygotowaniu I i II Archidiecezjalnej Pielgrzymki Chorych do Lourdes (kontrola dokumentacji medycznej, rozmowy telefoniczne i osobiste z chorymi i opiekunami, przygotowanie koniecznej a specjalistycznej opieki na miejscu n. p. dializy).

W I Pielgrzymce do Lourdes była opiekunem-lekarzem jednej  z grup.

Członkini Zarządu Oddziału Śląskiego KSLP przez 3 kadencje, pełniła funkcję sekretarza i skarbnika oddziału. W ostatniej kadencji była członkiem Komisji Rewizyjnej Oddziału Śląskiego KSLP.

Przede wszystkim oddana duszpasterstwu Służby Zdrowia. Lekarz realizujący swoje powołanie w oparciu o wartości chrześcijańskie, lekarz o prawdziwym etosie lekarskim wobec chorych i pracowników służby zdrowia, empatyczna, wrażliwa, spokojna, uśmiechnięta, pełna otwartości, cierpliwości i pokoju.

Pani Urszulo! Dziękujemy Panu Bogu za dar Pani życia i obiecujemy naszą modlitwę

NASZ ADRES


Powered by WordPress & Theme by Anders Norén

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Skip to content